piątek, 18 sierpnia 2017

Ludzki żywot okiem...

Znacie grę pt. „Ludzki żywot ”? Jeśli nie, to tu i tu macie trochę informacji. Co ciekawe, znajdziemy o tej grze prawie same pozytywne opinie - ale czy na pewno? Tak naprawdę negatywne opinie są wygłaszane niebezpośrednio, określając niniejszą grę „Życiem”, co mniej się rzuca w oczy, niż mówienie: „Ludzki żywot to ciota i chuj ”. Dlatego zapraszam, oto co sądzą o tej grze ludzie: w różnych grupach wiekowych, o różnych poglądach, spojrzeniu na życie czy temperamencie!
Zapraszam, do czytania!

Opinie nie są autentyczne i zostały napisane z przymrużeniem oka, proszę o dystans, jeśli ktoś się czuje urażony - proszę wcisnąć krzyżyk w, zapewne, prawym górnym rogu, i iść pomarudzić gdzie tam chcecie.
Opinie nie parodiują tylko samych ludzi, ale również tych, którzy mają taki pogląd o nich... Meh, nie umiem tego wytłumaczyć. Po prostu idźcie już czytać.


Ludzki Żywot okiem typowego prawaka:

Gram w tę grę od kilkudziesięciu lat, i niestety widzę, że jej poziom zdecydowanie spadł.  Kiedyś ta gra była dopracowana, nie zawierała bugów w rodzaju genderów, feminizmu, pedalstwa i lewactwa, które znikąd pojawiły się w niedawnych wersjach gry, i co najdziwniejsze, pomimo starań i próśb graczy, Admin ich nie usunął. Bo są to tak rozległe bugi, że nawet Admin nie może im dać rady! Że też do tego dopuściliśmy! Dlatego my, ludzie dążący do porządku, zlikwidujemy te bugi.
No ale Admin też może pomóc.

Ludzki żywot okiem typowego lewaka:

Ta gra jest słaba. Zawsze była słaba. Ale nie siedzimy w miejscu i nie usuwamy kont - tylko wprowadzamy zmiany. Wprowadzimy nowy porządek, zlikwidujemy wszystkie bugi, obecne od początku, jak na przykład religie - to samo zło. My dążymy do pokoju, sprawiedliwości i wolności, nie będziemy ulegli jakimś tam adminom, którzy w dodatku chcą wojny. Jeśli będzie trzeba, zniszczymy pół świata w grze, aby wprowadzić pokój. I ta gra wtedy będzie dobra, i wszyscy będą szczęśliwi. I przy okazji zmaleje dwutlenek węgla w powietrzu.

Ludzki żywot okiem typowego nastolatka:

Słaba gra, 2/10. Rozgrywka jest nudna i idiotyczna, tak naprawdę nie ma nic do zaoferowania. Codziennie dzieje się to samo. Dodatkowo mam obowiązek uczęszczania do jakiejś szkoły - po co? To tylko nudne. Co prawda spotykam tam różnych fajnych ludzi, ale też takich chujowych, przegrywów, i tak dalej. Na szczęście jest facebook i inne strony. Chwała temu, kto to wynalazł, powinien zostać Adminem gry. No właśnie - Admin. Jeśli istnieje, to niech pójdzie na urlop. A najepiej niech odda stołek mi. Matko, jak on nie umie adminować. Podobno on zna wszystkie moje myśli, i to widać. Zawsze, gdy jestem przywiązany do krzesła w szkole, świeci słońce, a gdy jest wolne, pada deszcz. I w ogóle gdy go o coś proszę, to on to olewa. Najchętniej usunąłbym konto, zawsze tak mówię. No ale trochę szkoda tych wszystkich itemów...


Ludzki żywot okiem typowego starszego człowieka:

Ach, kiedyś to była gra. Niestety, zepsuła się. Kiedyś było idealnie: może i nie starczyło na wszystkie itemy, ale na moim serwerze grali sami mądrzy ludzie, wszystko było poukładane, rozgrywka może i trudniejsza, ale przez to ciekawsza, i zdobywało się większe doświadczenie. Nie to co teraz - gracz na 18 levelu nie potrafi prawie nic! Niestety, w najnowszych aktualizacjach (od 2000 wzwyż) do gry dołączyło dużo nowych użytkowników. Są to ludzie niesympatyczni, niekulturalni, którzy chcą zburzyć dotychczasowy porządek, dodatkowo nic nie umieją, przyklejeni do swoich dziwnych pudełek (po co to w ogóle? Ja nie umiem z tego korzystać, i jestem dumny!). Apeluję do Admina o usunięcie ich. Tylko psują rozgrywkę. Dodatkowo apeluję również o usunięcie wszystkich dżenderów, feministek i pedałów. Kiedyś tego nie było. Przez te bugi nie da się grać, czekam, aż mi się usunie konto!


Ludzki żywot okiem typowego optymisty:

Zajebista gra!!! Kocham w nią grać. Akcja jest niesamowita i wciągająca, nawet poranne załatwianie potrzeb może być ekscytujące! Uwielbiam grafikę, oraz niesamowite efekty specjalne, jak na przykład zachody i wschody słońca, efekty dźwiękowe, a także niesamowicie rozbudowany scenariusz!!! Jest tu tyle wspaniałych graczy z którymi można wejść w różne ciekawe interekcje, jak na przykład wspólne obgadywanie Janusza spod czwórki - w innych grach tego nie ma! Polecam, i pozdrawiam! Ocena: 10/10!


Ludzki żywot okiem typowego Polaka pesymisty:

Ale ta gra jest chujowa. Nudna, brzydka, dłuży się. Osiąganie jednego levela zajmuje rok. Po co w coś takiego grać? Najchętniej usunąłbym konto, ale nie mam pod ręką sznurka, a nożyczkami to taki trochę obciach. Ale jest jedna zaleta - można pomarudzić. Albo z sąsiadką, czekając na autobus (ja pierdolę, czemu oni się tak spóźniają, za co im płacę???!), albo na blogasku, bądź też na forum informacyjnym. Najfajniej się narzeka na władzę serwera. Chętnie bym zmienił, ale niestety, nie płacą mi, i jest to niemożliwe.

Ludzki żywot okiem typowego melancholika:

Gra niestety nie spełnia moich oczekiwań. Ma swoje lepsze momenty, ale co z tego, skoro przez większość czasu jest przewidywalna, nudna i smutna. Szkoda, że nie wszyscy to widzą. Większość graczy to prymitywy, którzy cały czas brukają moją wiarę o tym, że świat przedstawiony w grze jest piękny, wyzywając mnie od... Ech, nie będę o tym pisać. Serce mi pęka na tysiące kawałków, a z oczu płyną kryształowe łzy, gdy o tym sobie przypominam. Gra jest tym bardziej smutna, że jest w niej obecne niepostrzeżone i nagłe usuwanie konta, i to nigdy nie w przypadku tych graczy, którym jest to potrzebne. A po za tym: różne bugi w rodzaju chorób, zimy, deszczu, zimna, nieszczęścia, wojny, niezrozumienia... Może i mam podstawowe itemy, niezbędne do życia, ale co z tego, skoro straciłem już wenę do dalszej gry, czuję, że gram z przyzwyczajenia. Chciałbym się wylogować, i nie móc się zalogować. Mam nadzieję, że dalsza rozgrywka faktycznie istnieje, i że jest wspanialsza niż to, przez co muszę przechodzić...

Ludzki żywot okiem typowego flegmatyka:

Hm... Fajna gra. Chociaż tak naprawdę mało co robię, nie podejmuję zbyt wielu decyzji i tak dalej - rozgrywka idzie. Tak naprawdę nie lubię brać bezpośrednio udziału w grze, podejmowanie decyzji jest zbyt trudne jak dla mnie. Wolę, jak ktoś to robi za mnie. Lubię obserwować innych graczy, to ciekawe psychologiczne przypadki, ale zadawanie się z nimi to inna beczka. Jestem inny niż wszyscy, zdecydowanie mądrzejszy i tak dalej. Jeśli ktoś się do mnie odezwie, to raczej mu nie odpowiem. Rozmawianie z takimi prymitywami to nie moje progi. No i jestem po prostu nieśmiały. I mam też inne zajęcia, a w tej grze jest ich mnóstwo. Do wyboru do koloru: można pisać scenariusze do pornoli, jak i czyścić toi-toi. Albo zrobić maturę. I dorobić się doktoratu. A potem budować wehikuły czasu. Także, polecam. Dobrze by było znaleźć gracza podobnego do mnie.

Ludzki żywot okiem typowego choleryka:

*Słowa uważane za niecenzuralne*!!! Ale mnie ta gra doprowadza do kur... szału!!! Czy wszyscy gracze to takie tępe dzidy? Oni wszyscy robią wszystko, aby mnie zdenerwować!! I jeszcze te irytujące bugi, czemu muszę związywać włosy do biegania? Nie mogą one powiewać, tylko lecieć na ryj?! I czemu te bloki takie brudne?! Kiedy je ktoś malował?!! Chciałbym zostać prezydentem, wprowadziłbym porządek i zamknąłbym ryj na kłódki tym zarozumiałym flegmatykom. Nienawidzę ich. Zniszczę wszystkich flegmatyków. Dobra, jak coś powiedziałem, to na pewno tak zrobię. Kiedyś, gdy powiedziałem koledze, że polecę jak ptak, to udowodniłem to i poleciałem. Co prawda w dół, ale poleciałem!
Ale ta gra całkiem spoko jest, w sumie zgadzam się z optymistą, tylko bugi i gracze wkurzają. Coś jak arbuz - niby dobry, ale pestki doprowadzają do szału.

Ludzki żywot okiem typowego sangwinika:

Miła, sympatyczna gra. Dobrze się gra. Lepiej niż w Wiedźmina. Gracze są różni, ale w każdym można znaleźć coś ciekawego. Może i faktycznie gra ma swoje bugi i gorsze momenty, ale ja przymykam na to oko. Wierzę że to się poprawi, a jak nie, to trudno. Nie ma nic idealnego. A może my, gracze, powinniśmy to poprawić? Tak, do doskonały pomysł! Bierzemy te farby, jak prosił choleryk, i malujemy bloki, zamiast tu sterczeć!...
...ale najpierw - pijemy!

No i to już koniec.
Który opis najbardziej wam się spodobał? Mi się wydaje, że najlepiej wyszedł typowy melancholik. :P

PS Blog ma dokładnie 500 wyświetleń, to dużo jak na mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz