poniedziałek, 2 lipca 2018

W Poszukiwaniu Drugiego Dna: Everywhere I Go


(doskonała ilustracja do tekstu przedstawiająca czarną mszę w wykonaniu chłopców z Hollywood Undead, mojego autorstwa, nie kopiować bo pozwę!!!)

Myślałam, że jak będą wakacje, cały mój stres, doły i ból głowy pójdzie się kochać, ale wrażenie dwumiesięcznej beztroski i spokoju okazało się tak samo mylne jak wrażenie, że dobrze nam pójdzie na Mundialu. W efekcie czułam się tak źle, jak nigdy dotąd.  No, ale jest już lepiej, więc dam radę coś naskrobać. :p

Tęskniliście za tą serią, co? Dzisiaj nie będziemy analizować rakowego disco polo, tylko mój ulubiony zespół - Hollywood Undead!! I chyba najlepszą piosenkę. Niektórzy ją postrzegają wyłącznie jako promowanie ekshibicjonizmu, rozpusty i rozwiązłości seksualnej, ale mój Wyszukiwacz znalazł w tej balladzie drugie dno!!! Zapraszam do lektury!

Tłumaczenie pochodzi z kochanego hehe tekstowo.pl, bo nie znam amerykańskiego slangu na tyle dobrze aby sama to tłumaczyć, no sorry. Oszczędziłam wszystkie powtórzenia refrenu itd, bo po co to. 

Wszędzie dokąd pójdę,
dziwki zawsze wiedzą,
że Charlie Scene ma kutasa, którego uwielbia pokazywać.
(Dziwko!)
Charlie Scene to pan, który wykonuje tę piosenkę w większości (poza refrenem), to wiemy. Dobrze, ale czemu on robi takie brzydkie rzeczy?! Według Wyszukiwacza, słowo na k w tej piosence ma symbolizować męskość, czyli odwagę i inne takie pierdoły. Czyli pan CS lubi pokazywać swoją odwagę różnym paniom, gdziekolwiek pójdzie. Czy to na imprezę, czy to do babci, czy do kostnicy - uwielbia pokazywać że on to chłop a nie baba. Na jakie sposoby? Cóż, ja obstawiam deptanie kwiatków i bicie przypadkowych osób.
Wróćmy jeszcze do pseudonimu owego pana. Scene jest subkulturą, która jest znana na naszym podwórku bardziej jako emo. A jak wiadomo, emo boye nie są męscy. Właściwie są bardziej kobiecy niż kobiety. 
Czyżby piosenka opowiadała o kompleksach emosa?


Obudź się,
Chwyć browar,
Chwyć tyłek,
Ogól się,
Załóż jakiś wyjściowy strój. 
Mamy opis rozpoczęcia dnia Prawdziwego Menszczyzny. Tylko cioty piją kawę na śniadanie - on bierze browara! Analizy Niezatapialnej Armady nauczyły mnie, że tyłek = honor, więc emoboy go metaforycznie chwyta, czyli pewnie przypomina sobie, że takie coś istnieje. Pozostałe dwa zdania bardzo eleganckie, dla zrobienia pozoru.

Muszę się upić zanim moja mama się obudzi, 
Nasz emoboy mieszka z mamą. Nic dziwnego, że ma kompleksy. Zastanawia mnie tylko, o której godzinie on właściwie wstał.

Zerwać z dziewczyną, żebym mógł ruchać dziwki.
Emoboy jak Taconafide woli poligamię, i nie zamierza ograniczać swoich zwojów do jednej pani. Moim zdaniem to całkiem mądrze. Trzeba poszerzać horyzonty.
Ruchanie może być też symbolem wchodzenia w coś, w sensie w nowy świat. Dziwka symbolem upadłego świata. Czyżby emoboy interesował się okultyzmem?

Jestem nieumarły, nienasycony
Nieumarły to albo od nazwy zespołu, albo emoboy tak naprawdę nie żyje, jest zombie, i coś go trzyma przy świecie, skoro jest nienasycony. Stawiam, że wypił za mało browarów.

Spałem na łóżku piętrowym 
Od dziesiątej
Wiec jeśli się nie upiję, to to spierdolę
wszyscy zabierzcie się za to, zróbcie to, schlejcie się
Emoboy zachęca do picia alkoholu... Ale czy na pewno? Może to głęboka metafora, nawiązująca do czegoś, co wydaje się być zajebiste, ale odbiera rozum? Jak filmiki z żółtymi napisami czy inne teorie spiskowe? 

Zacznijmy tę imprezę 
Impreza to synonim Czarnej Mszy czy innego zebrania Iluminatów

Niech te 40-stki podskakują (Co?!)
40-stki, teoretycznie określenie alkoholu, praktycznie właśnie o czym wyżej pisałam, odbierania rozumu.
Tak sobie teraz myślę, że ten browar w drugim wersie to może też synonim przeczytania rozdziału z biblii szatana czy innego bóstwa (może dowiemy się, jakiego?).

Więc nawal się i pozostań rozjebany
Będziemy opuszczać ich majtki 
Majtki mają symbolizować coś, co ukrywa tajemnice. Czyli na tych 'imprezach' dochodzi do hipnozy i odkrywania tajemnic przeciwników.

Kiedy zaczynam pić 
Mój kutas zaczyna myśleć za mnie
Mamy potwierdzenie, że teoria Wyszukiwacza jest prawdziwa. Emoboy już nie myśli, bo naczytał się bzdur, i idzie nawalać przypadkowe osoby.

Dziwki chcą być Scene razem ze mną
A ja lubię ich duże, sztuczne cycki
W tej ich sekcie też są dziewczyny. Sztuczne cycki to symbol udawanej kobiecości, może wymuszonej przez kogoś, czyżby przez tę organizację?

Miseczka D z ekstra wypełnieniem
Zdejmuj to szybko, pozwól mi polizać 
Uspokój się, to tylko malinka 
Malinka to symbol oznaczenia, że ktoś jest w tej ich sekcie. Czyżby emoboy był tam przywódcą?

Obwiniam o to Whisky, delektowanie się sprawia, że mam śrubę 
Pij szybko i ciesz się efektem
Czytanie tej ich księgi, czy czego tam, szybko, i bez namysłu, skutkuje praniem mózgu.

Wracaj bocznymi ścieżkami, unikaj policji 
Nie dziwię się...

Chcę Cię zabrać do domu, lecz twoi znajomi Cię nie puszczą 
Znajomi tej dziewczyny mają trochę rozsądku i nie uważają przynależenia do tej sekty za mądre. 

Mam 40-stkę w moim Fordzie Fiesta 
Emoboy przechowuje w samochodzie kopię księgi. Religijny człowiek, nie ma co.

Kup piwo lub zapłać czynsz
Wymagać od dziewczyny płacenia?! Oj, nieładnie. 
Nie no, żartuję. xD

Moja premia szybko się wyczerpała
Więc zwalę konia jak pieprzony rzeźnik
(lubię te porównanie)
Walenie konia jest symbolem udowadniania tej odwagi samemu sobie, więc emoboy pewnie ogląda horrory. Może aby zdobyć inspiracje do swojej sekty?


Pozwólmy tej imprezie skakać
Skok jest albo symbolem radości, albo końca życia, gdy ktoś skacze z klifu. Stawiam na jedno i drugie - niby jest szczęśliwie w tej sekcie, ale z drugiej strony, rozumu coraz mniej.

Zobaczmy jak 40-stki się zbierają
Ile oni mają tych ksiąg?!

Chcę zobaczyć twój tyłek ocierający się o mojego kutasa, kiedy zaczynam odpływać
Chcę zobaczyć twój honor spotykający się blisko z moją odwagą, gdy tracę rozum?
To ma sens!

Dalej dziewczyny chcę zobaczyć jak pijecie 
chcę zobaczyć jak wasze mózgi się kurczą 
NO NIKT MI NIE WMÓWI ŻE MOJA TEORIA NIE MA SENSU.
Znaczy, teoria mojego Wyszukiwacza.

Daj znak, puść oczko
To o czym ja myślę to pijane cipki
Czyli emoboy jeszcze myśli, ale tylko o ogłupionych ludzi przez księgi. :<

W dupie mam czy jesteś nawalona czy nie
Aha, czyli emoboy zachęca do bycia w sekcie tych mądrzejszych, którym trudniej jest ogłupić za pomocą ksiąg? To odważnie, nie powiem.
A może tu chodzi o składanie ofiary? To wtedy faktycznie można mieć to w dupie...

Pogłośnij to, poczuj klimat
Pieśni mózgopiorące?

Weź dwie suczki i zrób jakieś foty 
Chcę imprezować całą noc póki nie zadzwonią po gliny 
Halo, policja? Jacyś ludzie mordują na cmentarzu!

Pieprzyć opaski na nadgarstek zróbmy "keg stand"*
keg stand - to akademicki rytuał picia piwa prosto z beczki, będąc trzymanym przez kumpli do góry nogami nad daną beczką - czyli zmuszanie do czytania? Fajnie się bawią.

Jestem jak Cheech bez Chonga
Podbijam do piwnego bonga
Kiedy pojawią się gliny 
Dostaną tylko palec (fuck)
I mam wyjebane
Bo jestem z przeznaczenia pijakiem!
Emoboy wierzy w przeznaczenie, jest fatalistą. Założenie jego sekty było jego przeznaczeniem.

Podsumowanie: piosenka jest o zakompleksionym chłopcu zrywającym kwiatki, który założył sektę, aby się dowartościować. Fajnie, prawda? Nie pokazujcie tego dzieciom i najlepiej sami nie słuchajcie, bo wypierzecie sobie mózg!

No, to ja się żegnam.
Papa.

PS Ja to najbardziej lubię J-Doga, bo ma ładnego kotka i ładną maskę, i ładny głos, a o reszcie to nawet nie wspomnę.

5 komentarzy:

  1. Łaaał... xD Jakie to głębokie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu wyczuwam sarkazm? Przecież ja tylko powtarzam po moim Poszukiwaczu, a to tylko przedmiot. :<

      Usuń