środa, 12 kwietnia 2017

"Miód malina" - pseudoanaliza piosenki

Tak, nudzi mi się.
To przejdźmy od razu do treści.

Źródło tekstu: tekstowo.pl

Uderzam na imprezę, bo tam nie będę sam.
Może podmiot liryczny jest niedowartościowany, nie ma znajomych, jest smutny, stracił sens życia, i idzie na imprezę, aby się upić? Ale nie, wyraźnie pisze, że nie chce być sam... Może po prostu czuje się samotny i chce poszukać znajomych, którzy mieliby takie problemy jak on.
Widzicie, już zaczyna się ambitnie.
Zawieszam nagle oko, na widok jednej z dam.
Czyli podmiot liryczny kogoś zauważył. Może to ktoś, kto go przeniesie z szarej mugolskiej przestrzeni do świata pełnego koloru i dźwięków...
Narkotyki również mogą wejść w grę.
Takiej seksownej lali, nie było dawno tu.
Czyli podmiot liryczny jest stałym bywalcem. To trochę zmienia postać rzeczy, ale niewiele.
Jej widok mnie zniewolił, aż mi zabrakło tchu.
Czyli uczyniła go swoim niewolnikiem i zabrała mu możliwość oddychania.
Czyli zabiła? :O

Co to jest za dziewczyna, czy ktoś podpowie mi?
Czyli że nie wie kim ona jest.
Podejrzewam, że jest demonem, który zabiera dusze.
Gdy ciało swe wygina - miód malina!
Wygina całe ciało we wszystkie strony?
To znaczy którąś z tych dwóch rzeczy:
- jest to przebrany Król Julian.
- to demon!!!
I nie ma drugiej takiej, co ciało takie ma.
To tylko potwierdza moją teorię.
Nie mogę się powstrzymać - miód malina! 
Miód – słodki produkt spożywczy, w warunkach naturalnych wytwarzany głównie przez pszczoły właściwe (miód pszczeli) oraz nieliczne inne błonkówki, m.in. osy z podrodziny Polistinae (Brachygastra, Polistes i Polybia)[1], poprzez przetwarzanie nektaru kwiatowego roślin miododajnych, a także niektórych wydzielin występujących na liściach drzew iglastych[2]. Miód pszczeli różni się składem od miodu wytwarzanego przez inne owady. Osy pobierają nektar także z roślin trujących dla człowieka, dlatego wytwarzany przez nie miód nierzadko jest przyczyną ciężkich zatruć[3]. W bardzo ograniczonym stopniu substytutem miodu naturalnego jest tzw. miód sztuczny.
Malina - grupa gatunków z rodzaju Rubus L. wyróżniana zwyczajowo ze względu na czerwoną barwę owoców i łatwość ich odpadania od dna kwiatowego (pozostałe gatunki noszą zwyczajową nazwę rodzajową jeżyna)[1]. U różnych odmian uprawnych owoce mogą być koloru od czarnego i purpurowego, przez czerwony, żółty, do białawego.
Źródło: Siostrzyczka Wikipedia
A poza tym, miód jest potrawą, która nigdy się nie psuje – czyli dziewczyna jest nieśmiertelna.
A malina... Pomyślcie sami.

Ona jest przy mnie blisko, na balet przyszedł czas.
To oni idą na balet? Wow, ta piosenka jest ambitna!
Tańczymy w rytmie disco, super imprezka, lans.
Jednak nie... Ach, ta młodzież, nie rozróżnia baletu od disco polo.
Przy takiej ładnej niuni zaczynam w końcu żyć.
Czyli do tej pory nie żył?
No tak, miał depresję.
Ale teraz nie żyje. Ale ma tak zryty mózg przez te gry i inne bajki, że myśli, że żyje. Mam nadzieję, że ktoś rozumie. :P
Wiem jedno doskonale, tej nocy chcę z nią być. 
Ona mu wyprała mózg. Po prostu.


Podsumowując: piosenka opowiada o gościu, który wpadł w depresję, dlatego przychodzi nachlać się do klubu. Spotyka tam demoniczną dziewczynę, która go zabija i zabiera do swojego świata. Tyle.
Historia jak z mangi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz