środa, 7 sierpnia 2019

Co u mnie?

No trochę się działo. 
Wciąż piszę opko, ale jeszcze nie przepisałam na komputer, bo leń ze mnie. Mam osiem rozdziałów, z czego wychodzi, że mam już napisane 40%. Nieźle. Niedługo będziemy w połowie.
Powiem wam, że nie wiem czy nie lepiej wstawić na oddzielnego bloga, a nie na wattpada. Na blogu mogłabym zrobic jaką kozacką oddzielną zakładkę gdzie bym opisała całe uniwersum, na co w samym opku miejsca nie będzie. Zobaczymy.
Pamiętacie, jak mówiłam o moim gangoopku? Odkryłam ostatnio, że w sumie lepiej by wyglądał jako komiks. Mam dwa krótkie odcinki. xD Bohaterami będą: przeciętna polska nastolatka, trzech Onych, czyli smutnych panów w garnituach sprawujących kontrolę nad światem, dwóch kosmitów i towarzyszący im cyborg, wyrafinowana alternatywka, a po za nimi jeszcze superwikary, kosmitka mająca 6 cm wzrostu, kosmita meninista (na niektórych planetach to mężczyźni są lekceważeni), i paru jeszcze ziomków, nie powiem bo i tak powiedziałam za dużo. Inspiruję się komiksami Dema3000, kreskówkami Walaszka, opkami z wattpada, japońskimi anime oraz polskimi komediami, ale tymi starszymi. Brzmi fajnie, co nie? xD
W ogóle z bratem i kuzynką mamy plan na biznes. Zrobimy taką super grę, że wam buty pospadają. Ja jestem za scenariuszem i muzyką. Będzie niskobudżetowa bo jesteśmy biedni, ale i tak Wiedźmin 3 będzie mógł się schować przy naszej gierze. Szczegółów fabuły nie zdradzę.
NPMUS powinien się niedługo pojawić, ale szczerze mówiąc, nie oglądałam nic za bardzo ani nie czytałam. Za to grałam w jedną gierę.
A na zakończenie fajne niemieckie słowo: Kopfkino, znaczy kino, które znajduje się w głowie. Identyfikuję się mocno.


Na zdu piękne Marisa i Reimu z Touhou, źródło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz