Nie shippuję tych dwóch pań bo to niezdrowa relacja była i dziwna, ale gif masny. Ustawiłam go sobie na tło na tumblrze.
Dzisiaj mamy fajny chłodny dzień, ale wiemy, jaka tragedia była ostatnio. Zaczynam tęsknić za majem.
Pamiętajcie aby dużo pić i unikać słońca w południowe godziny! Mówię wam, bo skończycie jak ja. Przegrzejecie się, łeb będzie was napierdalał, będziecie rzygać jak kot, a lekarz przepisze wam nieznanego pochodzenia tabletki które spowodują że nie będziecie mogli jeść, pić ani nawet przełykać śliny. To było najgorsze uczucie w moim życiu, już chyba nigdy nie wezmę tabletki której nie brałam wcześniej. Najgorsze jest to że internet twierdził że to rak języka, stwardnienie rozsiane czy kiła. xD Zabawne, ale wtedy myślałam że to mój koniec.
Doszło do tego parę problemów prywatnych, ale nie ma co ich opisywać na różowym blogasku.
Ale hej, kończy się rok szkolny! Zaczynają się wakacje! I wciąż nie muszę płacić podatków! Trzeba żyć i w ogóle.
Stwierdziłam, że zrobię taką śmieszną serię na blogasku w której będę opisywać co tam ostatnio przeczytałam i obejrzałam. A przeczytałam i obejrzałam całkiem sporo.
Czytam dużo mang, bo chcę w końcu zdobyć te 150 na MALu. Są to jakieś śmieszne szojki które mi kuzynka podsyła, ona dużo gunwa czytała. Ja też, i nic z nich nie pamiętam, z tych tytułów co dzisiaj czytałam też nie.
Oglądanie Plotkary przerwałam bo wtf dlaczego Blair leci na Chucka tego spermiarza halo.
Oglądam dalej Charlotte. Jest ok, nawet polubiłam protaga, bo preferuje warzywka, i główna baba też nie jest taka zła. Jak na razie. Podoba mi się też to, że każda moc ma swoje wady, a nie że jak ktoś ją ma to jest kozak i w ogóle kłaniać się plebsy.
W końcu się wzięłam za 4 sezon Sailor Moon!!! Nie wiem, czemu tak długo zwlekałam. W ogóle słyszałam, że aby oglądać Sailor Moon trzeba mieć sentyment czy coś bo inaczej się nie da, a ja nie oglądałam Czarodziejki w dzieciństwie ani razu i sentyment mam zerowy, ale podoba mnie się. Może lubię dziecinne serie. No ale bohaterki są kozackie i jest dużo LGBT, za co uszanowanko potężne.
Jak jesteśmy przy animu to zaczęłam też inne mahou shoujo, Nanohę. Na razie jest oki, a głównej bohaterce podkłada głos Yukari Tamura a ja bardzo ją lubię. I baba ma dopiero 9 lat, mało jest takich młodych w animu chyba. Lubię jak bohater nie ma tych typowych 16 lat.
Książki przeczytałam wszystkie jakie miałam z biblioteki i już nie mam co czytać, aż zaczęłam lektury do drugiej klasy, ale przez te mangi już mnie się nie chce. Ale ciekawe te dziady cz IV są, ciekawe.
A i zaczęłam oglądać Narcos, fajne, ale ciężko mi idzie bo wszystkie chłopy wyglądają tak samo. Kto powiedział, że Chińczycy są tacy sami? Latynosi również. Nawet wąsy mają te same! Straszne to jest. Dlatego wolę anime, tam przynajmniej każdy ma inną fryzurę i po tym się rozróżnia.
No to chyba tyle. Elo, do następnego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz